Niezawodność w trudnych warunkach glebowych – test siewnika KUHN MEGANT w praktyce
Gospodarstwo Krzysztofa Suskiego z miejscowości Osiny, w gminie Chodel (powiat opolski), to przykład nowoczesnego, a jednocześnie wymagającego gospodarowania na trudnych i bardzo zróżnicowanych glebach. – Zajmujemy się uprawą kukurydzy, buraka cukrowego i zbóż w gospodarstwie o powierzchni około 120 hektarów – mówi rolnik. Kluczowym wyzwaniem są mozaikowe stanowiska glebowe, duże rozdrobnienie pól oraz częste problemy z nadmiarem wody.

W strukturze zasiewów największy udział ma kukurydza, uprawiana na powierzchni około 60 hektarów. W sprzyjających latach plony sięgają nawet 12 ton z hektara, choć, jak zaznacza rolnik, ostatni sezon był pod tym względem słabszy. Buraki cukrowe zajmują 30 hektarów, a ich średni plon wynosi około 60 ton z hektara. Uzupełnieniem struktury są zboża, głównie pszenica, z plonem na poziomie około 7 ton z hektara. – Plony mamy różne. Buraki to około 60 ton z hektara, kukurydza zazwyczaj dochodzi do 12 ton, a zboża około 7 ton – dodaje.
Gospodarstwo, przejęte w 2000 roku od rodziców, dziś Krzysztof Suski prowadzi wspólnie z synem Jakubem. Jak podkreśla rolnik, w takich warunkach nie ma miejsca na przypadkowe decyzje sprzętowe – maszyny muszą radzić sobie zarówno na ciężkich, mokrych rędzinach, jak i na lekkich, piaszczystych fragmentach pól. To właśnie realia lokalnych gleb i krótki czas na wykonanie zabiegów polowych stały się impulsem do poszukiwania rozwiązań, które pozwolą bezpiecznie i terminowo wykonać siew nawet w trudnych warunkach. Jednym z największych wyzwań w codziennym gospodarowaniu jest rozdrobnienie pól oraz ich mozaikowa struktura. Działki mają powierzchnię od 30 arów do maksymalnie 10 hektarów, a w obrębie jednego pola często występuje kilka typów gleby. – Ziemia jest bardzo zróżnicowana. Na jednym kawałku mamy ciężką rędzinę, a kawałek dalej piach, że maszyny się topią – podkreśla rolnik. Klasy bonitacyjne gleb wahają się od III do VI, a dodatkowym problemem są liczne kamienie oraz miejscowe zastoiska wody. Takie warunki wymagają dużej elastyczności w doborze technologii i maszyn, które muszą poradzić sobie zarówno na glebach ciężkich, jak i lekkich, często w bardzo krótkim oknie pogodowym. Szczególnie trudne są pola o dużym udziale ciężkich gleb, gdzie nawet niewielkie opady deszczu potrafią całkowicie zablokować możliwość wjazdu w pole lub wykonania jakiejkolwiek uprawy.
U nas są bardzo ciężkie ziemie. Jak zacznie padać deszcz, to jest problem z jakąkolwiek uprawą – podkreśla Krzysztof Suski. Do niedawna gospodarstwo korzystało z klasycznego zestawu uprawowo-siewnego, wyposażonego w bronę aktywną oraz siewnik talerzowy. Rozwiązanie to jednak coraz częściej zawodziło w trudnych warunkach polowych. Największym problemem okazały się kamienie, które powodowały uszkodzenia elementów roboczych, a w skrajnych przypadkach unieruchamiały maszynę. W efekcie dotychczasowa technologia nie zapewniała ani niezawodności, ani elastyczności potrzebnej do pracy w zmiennych warunkach glebowych. To właśnie częste zapychanie się maszyny, ryzyko awarii oraz brak możliwości siewu w trudniejszych warunkach stały się głównym impulsem do poszukiwania nowego rozwiązania, lepiej dopasowanego do realiów gospodarstwa.
Doświadczenia z dotychczasowym zestawem uprawowo-siewnym jednoznacznie pokazały, że w warunkach panujących w gospodarstwie potrzebne jest rozwiązanie prostsze, bardziej odporne na zapychanie i mniej wrażliwe na wilgoć oraz kamienie. Kluczowe było znalezienie siewnika, który pozwoli wykonać siew w krótkim oknie pogodowym, bez ryzyka przestojów i awarii.
– To było główną przyczyną zakupu siewnika KUHN MEGANT.
Jak było mokro, wcześniejszy zestaw nie dawał rady – mówi
Krzysztof Suski.
Decydując się na nową maszynę, rolnik zwracał uwagę przede wszystkim na prostotę konstrukcji i jej dopasowanie do ciężkich gleb.
– Ten siewnik ma bardzo prostą konstrukcję. Jest na zasadzie grubera. Nie ma co się w nim zapchać – zaznacza. KUHN MEGANT opiera się na solidnych zębach pełniących funkcję redlic, za którymi umieszczone są przewody dozujące ziarno. System pneumatyczny transportuje nasiona z dużą siłą, co pozwala precyzyjnie umieścić je w przygotowanym rowku, nawet w trudnych warunkach glebowych. Istotnym elementem jest także odporność maszyny na kamienie, które na lokalnych polach stanowią poważny problem.
– W tym siewniku kamień w niczym nie przeszkadza. Chyba
że jest bardzo duży, to wtedy musimy maszynę podnieść – dodaje.
Regulacja głębokości siewu odbywa się poprzez ustawienie kół przednich oraz kół dociskowych z tyłu maszyny, co pozwala precyzyjnie dostosować pracę do warunków polowych. Dodatkowo gospodarstwo doposażyło siewnik w opcjonalną włókę wyrównującą, która poprawia jakość siewu na nierównych polach. Prosta, lekka konstrukcja oraz brak elementów podatnych na zapychanie sprawiły, że KUHN MEGANT okazał się rozwiązaniem
dokładnie odpowiadającym potrzebom gospodarstwa, zwłaszcza na ciężkich i problematycznych glebach.
Opinia | Emmanuel dzieli się swoimi doświadczeniami z siewnikiem MEGANT
Nowy siewnik został sprawdzony w najbardziej wymagających warunkach, jakie występują w gospodarstwie – podczas siewu zbóż po kukurydzy, bez intensywnej uprawy gleby i przy dużej ilości resztek pożniwnych pozostających na powierzchni pola. Jak podkreśla rolnik, mimo że pole wizualnie nie wyglądało „idealnie”, maszyna poradziła sobie bez problemów.
– Sialiśmy na polu po kukurydzy, które zostało tylko uprawione broną talerzową. Jest dużo resztek pożniwnych, ale ten siewnik radził sobie z nimi dobrze i nie zapychał się – mówi Krzysztof Suski.
Szczególnym testem były pola o ciężkiej strukturze gleby, z miejscowymi zastojem wody. W takich warunkach kluczowe było to, aby maszyna nie zaklejała się ziemią i umożliwiała wykonanie siewu wtedy, gdy pozwalał na to stan pola. – Najważniejsze było to, żeby traktor dał radę przejechać i żeby siewnik zasiał. I ten siewnik tutaj, w tym bagnie, sobie poradził – podkreśla rolnik. Praktyczne doświadczenia z pierwszego sezonu potwierdziły, że siewnik spełnił swoje zadanie przede wszystkim tam, gdzie wcześniej siew był największym problemem. Oprócz niezawodności w trudnych warunkach glebowych, istotnym argumentem przemawiającym za wyborem siewnika KUHN MEGANT była jego ekonomika pracy. Lekka konstrukcja maszyny przekłada się bezpośrednio na niskie zapotrzebowanie na moc oraz ograniczone zużycie paliwa. – Spalanie ciągnika wynosi około 5 litrów na hektar – stwierdza Krzysztof Suski. Wydajność robocza siewnika pozwala na sprawną realizację prac polowych w krótkich oknach pogodowych, co w warunkach gospodarstwa ma kluczowe znaczenie. – Wydajność siewu to około 5–6 hektarów na godzinę – dodaje. Duża pojemność zbiornika, wynosząca około 1800 kilogramów, ogranicza liczbę postojów na uzupełnianie materiału siewnego, co dodatkowo poprawia efektywność pracy. Jak zaznacza rolnik, prosta konstrukcja i niewielka masa siewnika sprawiają, że maszyna jest łatwa w obsłudze i dobrze współpracuje z ciągnikiem.
Wybór marki KUHN nie był przypadkowy, lecz wynikał z wieloletnich doświadczeń oraz sprawdzonej współpracy z lokalnym dealerem. – W tym roku zakupiliśmy siewnik do zboża KUHN MEGANT, a także opryskiwacz i rozsiewacz tego samego producenta – dodaje rolnik. Jak podkreśla, konsekwencja w doborze maszyn jednej marki przekłada się na łatwiejszą obsługę, serwis oraz większe zaufanie do sprzętu, który sprawdził się w praktyce przez wiele lat intensywnej eksploatacji. Ostateczna ocena efektów pracy siewnika nastąpi po zbiorach, jednak już teraz widać, że technologia ta daje realną szansę na poprawę organizacji siewu oraz ograniczenie ryzyka związanego z opóźnieniami. – Teraz będziemy czekać do wiosny i później do zbiorów, żeby zobaczyć, jaki będzie efekt – podsumowuje Suski. Jak zaznacza, dalszy rozwój gospodarstwa będzie nadal opierał się na rozwiązaniach, które łączą prostotę, niezawodność i ekonomię pracy – szczególnie w warunkach, gdzie gleba i pogoda nie pozostawiają marginesu na błędy.
Inne Aktualności
Precyzja na groblach: jak AGRI-LONGER wspiera produkcję rybną w Łężcach?
W gospodarstwie rybackim położonym w miejscowości Łężce w Wielkopolsce mieliśmy okazję przyjrzeć się nietypowemu zastosowaniu maszyny KUHN A...
ZIELONE AGRO SHOW 2026
Już 23–24 maja 2026 roku zapraszamy na ZIELONE AGRO SHOW, które odbędzie się na terenie Moto-Parku w Nowodworze, na byłym lotnisku Ułęż w po...
Od koszenia poboczy po zimowe utrzymanie dróg – rozwiązania od firmy KUHN
Zadbaj o bezpieczeństwo na drogach i estetykę terenów zielonych przez cały rok. Poznaj ofertę profesjonalnych kosiarek do poboczy, rozdrabni...